
Bardziej zdumiewające w tej zatoce jest uczucie relaksu i oderwanie, które przenika milczące i spokojne środowisko, pomimo napływu licznych i stałych bywalców. Wszyscy, którzy przybywają do Puolo wiedzą, że mogą znaleźć tutaj przerwę w życiu codziennym i od swych zmartwień, nawiasem mówiąc, aby pozwolić potem na powrót do własnych zajęć, pokrzepionych zasobnym zyskiem w kontakcie z przyrodą wraz ze swymi powolnymi i niewzruszonymi rytmami. Także obecność na tle Wezuwiusza jedyna, prawdziwa, stała od całej urozmaiconej historii i dzieląca na cząstki Zatokę Neapolitańską przypomina, że nie wszystko w naszym życiu przebiega w rytmie obsesyjnym dni roboczych.