Pizzolungo jest w rodzaju kolumny skalistej, która wznosi się w połowie zielenią przybierając rozmaite formy stosownie od punktu, z którego jest obserwowana, widziana naprzeciwko wystawa struktury spoistej i ociężałej, dręczącej i chropowatej, która znienacka zbiega się w jednym punkcie wzmagania. Widziana za plecami przyjmuje natomiast formę smukłą i gładką, podnoszącą się pewnie ku niebu zygzakowato i z pełną lekkością.Idąc szlakiem Pizzolungo, jedno odchylenie drogi prowadzi do ujmującego miejsca z pięknym widokiem właśnie ponad skały Faraglioni, oddzielonego dwoma małymi tarasami: jeden wychylony na port Tragara i na skałę 'Monacone', gdy tymczasem drugi spogląda na bezkresny obszar morza, któremu stawia czoło Marina Piccola.
Postępując naprzód w części tylnej Pizzolungo, gdzie nie oczekujemy nic innego, tylko nietkniętą przyrodę i dzikość, tylko drzewa i skały, znienacka odkrywa się budynek ważny w kontekście architektury kapryjskiej: Villa Solitaria (Willa Samotnik). Skonstruowana na początku naszego stulecia przez inżyniera Edwin'a Cerio, (który zbudował niektóre najważniejsze wille na wyspie, także dla Burmistrza Capri) utrzymując porządek tradycyjnego kapryjskiego stylu przez niego obszernie opisanego w swoich książkach. Willa Samotnik, została zbudowana jako rezydencja osobista (więc jest w szczególności znaczącą względem koncepcji architektonicznej Edwin'a Cerio), a następnie wynajęta pisarzowi amerykańskiemu Compton Mackenzie.
Podążając przez Pizzolungo, droga przebiega w stok skalisty od strony wschodniej wyspy, wspina się na pochyłości i idzie za wklęsłością terenu przykrywając trasę, która łączy się harmonijnie w naturalnym kontekście. Przestronny widok na morze, na Półwysep Sorrencki i na Zatokę Salernitańską.
Na długości tej drogi co pewien czas otwierają się nieoczekiwane, skrócone widoki skalne, spadające pionowo na morze. Jaki jest spokój, cisza w tych miejscach, że z łatwością wsłuchać się można w fale rozbijające się o wybrzeże morskie nawet, gdy morze jest spokojne mając jako podłoże, jedynie odgłosy mew. W tej strefie jedynym dziełem ludzkim jest droga, po której idziemy żadnego domu, tylko skały, zieleń, niebo i morze. Droga kończy się u stóp góry stromymi i długimi schodami, prowadzącymi do zony Matermania i do Arco Naturale, lecz wcześniej przechodzi w pobliżu Punta Massullo (Przylądek Massullo), gdzie znajdziemy Casa Malaparte (Dom Malaparte). [ Dalej...]
| Następna strona >> ]